Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warszawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warszawa. Pokaż wszystkie posty

2011/06/06

foto tygodnia: flashmob na stacji Metro Centrum [autor: Radek Cetra]


Nie wrzucaliśmy nic w tej rubryce od tygodni i nawet upały nas w tym nie usprawiedliwiają, chociaż lato spowodowało faktyczny spadek aktywności na fejsbuku. Jak nas kiedyś najdzie, to może wrócimy także do tygodni wcześniejszych, póki co jednak skrót zeszłego, w którym wyraźnie dało się już wyczuć wzrost napięcia przedparadowego. Zwłaszcza w weekend było w czym wybierać, w stolicy odbywały się jednocześnie: konferencja na UW, Tydzień Równości na Ursynowie, druga edycja Pomady oraz pierwsza edycja Dni Homowarszawy z towarzyszącym im trzecim spacerem po tęczowej stolicy.

Największe poruszenie wywołała niewątpliwie tęczowa flaga, która zawisła w ramach inauguracji Tygodnia Równości przed Urzędem Miasta na Ursynowie. Fakt, że po raz pierwszy stało się to przed jakimkolwiek polskim urzędem, gdy się dokonał wzbudził więcej niż entuzjazm, przekłuty nieco w poniedziałek, gdy okazało się, że wbrew mniemaniu tzw. opinii publicznej, flaga nie powisi tam przez cały tydzień do Parady, tylko została chyłkiem zdjęta. Wieść gminna niesie, że ma powrócić w sobotę, ale wiadomo - się zobaczy.




Zdecydowanym sukcesem, tym razem bez żadnych 'ale', okrzyknięto za to - i zasłużenie - flashmob Zgorszenie w miejscu publicznym, który anonsowany przez kilka dni na fejsie, odbył się na stacji Metro Centrum w Warszawie. Akcja zwołana została w odpowiedzi na wyproszenie jakiś czas temu z tych samych peronów pary chłopaków za to właśnie, że - zdaniem straży - zbytnio się obnosili. W niedzielne popołudnie przez dwie minuty po godzinie 16.00 obnosiło się więc kilkadziesiąt osób:




Żałujemy bardzo, że nie mogliśmy się przyłączyć. Akurat tego typu działania bardzo do nas przemawiają, i chwała, że znaleźli się śmiałkowie, którzy przełamali pierwsze lody.
Inne tematy, które mignęły na naszym fanpejdżu:
Muzycznie też się trochę działo:
Na deser kawałek, który - mimo że jakby bez związku - pozytywnie nastawia nas do całego tygodnia, a zwłaszcza weekendu:




Do zobaczenia na paradzie!

2009/12/02

Podsumowanie nie jest dostępne. Kliknij tutaj, by wyświetlić tego posta.

2009/10/16



Dzisiaj Innastrona.pl opublikowała test Marcina Pietrasa, omawiający wydaną na początku miesiąca książkę "HomoWarszawę - przewodnik historyczno-kulturalny".

Zapewne jest "HomoWarszawa" dziełem wielce niekompletnym, nosi piętno subiektywizmu i słabości wszystkich prac zbiorowych. Jednak jak trudnym zadaniem okazuje się wyważona prezentacja tęczowej strony stolicy we wszystkich jej niuansach dowodzi ostatni rozdział, w którym znane osoby wypowiadają się na zadany temat: czy Warszawa jest homofriendly? Z odpowiedzi gejów i lesbijek pokroju m.in. Marty Abramowicz, Roberta Biedronia, Rysi Czubak, Żakliny, Jacka Kochanowskiego, Ygi Kostrzewy, Krystiana Legierskiego, Macieja Nowaka, Rafalali, Sławka Starosty, czy Bartosza Żurawieckiego wyłania się obraz niejednorodny, chwilami sprzeczny, i pośrednio potwierdzający tezę, że w takim miejscu się żyje, jakie się sobie samemu stworzy. "HomoWarszawa" należy więc uznać za wizję miasta jako wypadkową siedmiu stołecznych osobowości i ich najbliższego otoczenia. To ich ogląd metropolii, w której jako gejom i lesbijkom przyszło im żyć, a jednocześnie zaproszenie do dyskusji, weryfikacji i uzupełnień, bo przecież nie jest to wizja jedyna.

Całość na innastrona.pl.
Książkę nabyć można w księgarniach (m.in. Matras) oraz tutaj.

2009/10/15



Powróćmy, jak za dawnych lat...
A właściwie - cofnijmy się o dwa tygodnie :D
Dzięki uprzejmości Sławka Starosty, Abiekcik wrzucił dziś do sieci fragmenty zapisków pionierskiego spaceru. Oto jeden z nich, nakręcony u wylotu Chmielnej, tuż przed Nowym Światem:



Reszta dostępna tutaj.

2009/10/07


foto: Radosław Cetra | homiki.pl

Niedzielny spacer, promujący najnowszą książkę "HomoWarszawa" został szczegółowo obfotografowany (kilka fotek z pietrasem tutaj), tudzież opisany przez współwinnego pietrasa w zwięzłej relacji, którą zamieściły gościnne Homiki.pl, współwydawcy dzieła.
To naprawdę było coś, nawet po tych kilku dniach aż wierzyć się nie chce.
Kto przegapił, niech wygląda wieści o kolejnych przemarszach, a kto woli - niech się książką zadowoli :D