ADD THE SLIDER CODE HERE

Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

2016/02/15


Bruno jest 35-letnim, niezależnym, nagradzanym architektem. Po 11 latach małżeństwa wyprowadził się od żony i syna do warsztatu dziadka w poczuciu, że w jego z pozoru udanym życiu czegoś brakuje. Zlecenie na projekt budowli, która miałaby stać się nowym symbolem stolicy, daje nadzieję na przełamanie impasu zawodowego. W poszukiwaniu inspiracji po mieście oprowadza go Fer, historyk-zapaleniec i zadeklarowany gej, który nie ukrywa swojego zauroczenia Brunem. Ten odkrywa w sobie tłumione instynkty i stanie przed wyborem nie tylko koncepcji na projekt, ale także na dalsze życie.

zwiastun filmu

Ocena Queerpop ★★★½
Spokojnie opowiedziana, pięknie sfotografowana opowieść o odkrywaniu własnej tożsamości w wieku dojrzałym. Niekoniecznie odkrywcza, zyskująca jednak na autentyczności dzięki dobrze rozpisanemu scenariuszowi z kilkoma elementami zaskoczenia, naturalności dialogów oraz odtwórców głównych ról. Dyskretne, niemal melancholijne studium zderzenia temperamentów i postaw w obliczu pogłębiającego się uczucia, rozdarcia głównego bohatera wobec konieczności wpisania się w prosty podział "czarne-białe".


[kliknij 'czytaj więcej', aby zobaczyć pełną recenzję i info o filmie]

2015/03/07


Pan gładko-szorstki. Poniżej jeszcze jeden, kilku innych - u autora.

2015/03/05


Pięć minut na temat randkowania w świecie aplikacji, oczami studentów Central Florida University.
Etiuda bierze udział w CampusMovieFest - największym światowym festiwalu filmów studenckich.



Nie wiemy, jak wy, według nas takie misie powinny być pod nieustającą ochroną...

2015/02/19


Max kontratakuje. Niespełna rok temu ujął wszystkich romantycznym acz nowoczesnym albumem "По Фрейду/On Freud" (parę słów na ten temat), a już w listopadzie powrócił do tanecznych rytmów kawałkiem "Хочу танцевать/I Wanna Dance" (nie mylić z tym densem). Nowy rok 2015 przywitał w ukraińskiej tv coverem rosyjskojęzycznego klasyka z przełomu wieków, "Снегом Стать".

Przyszedł czas na klip do najnowszej produkcji, w którym wprawdzie snuje się ta sama rusałka, ale ze zdecydowanie odmiennym emploi: po ciuchy rodem z lat 80. i 90. ekipa pofatygowała się do second-handów w Berlinie. Dla pogłębienia efektu reżyser Alan Badoev nakręcił teledysk prehistoryczną kamerą S-VHS. Efekt jest stosowny:


Łezka się w oku kręci na widok niektórych kreacji (okulary!), nie tylko dlatego, że wróciły szeroką, post-ironiczną falą do wielkomiejskiej mody. Muzycznie kawałek jest odpowiednio chwytliwy, wizualnie ujmujący, do czego zapewne przyczyna się fakt, że Max pokazuje się w nim z muffinkami i pizzą w miejscach intymnych.

I tylko z tyłu głowy telepie się myśl: pół Ukrainy w stanie wojny, a rynek muzyczny - uroczo się kręci, jak gdyby nigdy nic.

2015/02/18


Bo dziś jakoś mało słońca za oknem...