Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hurts. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hurts. Pokaż wszystkie posty

2010/11/07



Dawno nie pisaliśmy, co u nas słychać :)

Ostatnio największe, bo kilkudniowe poruszenie oraz wymianę sporej ilości komentów na FB, wywołało przedhalloweenowe odkrycie w postaci świeżutkiego remiksu klasyka na tę oraz inne okazje - nieśmiertelnego Thrillera śp. Jacko. Parę dni później, czesząc swój ostatnio ulubiony pod tym względem serwis Soundcloud.com w poszukiwaniu nowych dźwięków, natkęliśmy się na równie chrupiący świeżym ukręceniem remiks tanecznego klasyka naszej ólubionej Anki deLenożanki, Little Bird.

Dorzuciwszy do tego równie sensacyjne Kazaky (także lekko zmiksowane), suitę wyczarowaną z aguilerowego You Lost Me oraz odkrycie ostatnich miesięcy - duet Hurts, zorientowaliśmy się, że właściwie niczego nie słuchamy chwilowo w nużącym oryginale.

Może potrzeba nam na jesień nieco bardziej energetyzujących, parkietowych dźwięków? Też nieprawda, bo część z nich jest raczej bardziej hipnotyczna niż porywająca. Na wszelki wypadek upichciliśmy mały, godzinny zestaw także dla naszych PT Bywalców. Część z nich wrzucaliśmy już zapewne tu i ówdzie, ale co tam. Smacznego :)


uwaga! kompletna playlista dostępna tylko przez ograniczony czas

PS. Gdyby się ktoś zastanawiał: dancing shoes w kolorach kurteczki MJ z Thrillera naprawdę istnieją - model uwieczniający wokalistę z datami jego życia wypuściła na rynek firma Sole Brothers. Komu zbyt sportowo - polecamy model na bardziej eleganckie wyjścia.

2010/08/28


Duet Hurts z Manchesteru już namieszał trochę chwytliwym, acz melancholijnym kawałkiem Wonderful Life (nie, to nie to). Zaniedługo w sklepach ich debiutancka płyta, Happiness, więc chłopcy podbijają medialny bębenek. W ostatnich dniach zwrócili na siebie uwagę, za przykładem starszych kolegów z Scissor Sisters coverując w sesji dla bulwarówki The Sun kawałek Księżniczki Minogue (któż z nas nie robi tego w domu po kryjomu).
Wybrali utwór bardziej podchodzący w ich mroczno-elektroniczne klimaty, przez nas takze ulubiony, Confide in Me:




To nie koniec przygody młodzieńców z Kylie, a dopiero początek, bowiem zdobyli się na odwagę, i poprosili o zaśpiewanie w jednej z ich własnych piosenek, równie mrocznej Devotion. I cóż, zgodziła sie... Posluchajcie sami:


Hurts ft. Kylie Minogue - Devotion

Wychodzi na to, że Hurts mają co najmniej lekką słabość do Minożki. Choćby już za to ich lubimy. I za przenikliwe spojrzenie wokalisty. Głos też całkiem-całkiem. Czekamy na płytę.